Objawy chronicznego stresu

Objawy chronicznego stresu

Stres to pojęcie wszystkim znane. Każdy reaguje na niego nieco inaczej. Niektórzy pod wpływem stresu spowodowanego rozmową z szefem nagle nie wiedzą co powiedzieć, innym zaczynają się trząść ręce a jeszcze inni podczas firmowych spotkań zaczynają mówić bardzo szybko, nieskładnie i nie na temat. Każdy również ma inne sposoby na stres – picie melisy, sport, joga… każdy stara się opanować występujące objawy napięcia, zwłaszcza podczas trudnych, stresujących momentów. I jak to w życiu bywa, czasem się udaje a czasem nie 🙂

Stres jest zdrową reakcją organizmu, reakcją na dany bodziec. Chyba, że w sytuacji stresogennej znajdujemy się non stop – długotrwały stres może mieć opłakane skutki dla naszego zdrowia, co więcej może prowadzić do całkowitego wyniszczenia organizmu na skutek różnych chorób, spowodowanych właśnie stresem.

Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy pod wpływem długotrwałego stresu – napięta sytuacja w domu/pracy ciągnie się tygodniami. Zwracamy uwagę dopiero, gdy nasz organizm zaczyna szwankować. Dzieje się tak, gdyż jako jednostki uznajemy taką sytuację za „normę”, lecz stopniowo zaczynamy czuć się coraz gorzej… aż jest za późno i kończymy np. z diagnozą choroby hashimoto. Co ciekawe, zdarza się, że większość druzgoczących dla naszego organizmu skutków pojawia się już po wyjściu z danej sytuacji. Jak więc rozpoznać objawy długotrwałego stresu?

1. bóle głowy

Wiadomo, że każdego od czasu do czasu może rozboleć głowa. Przyczyny są różne – od warunków pogodowych, poprzez jednorazowe przemęczenie, kaca aż po zwykłe niewyspanie. Jeżeli jednak bóle głowy pojawiają się często, nasilają się z czasem, a środki przeciwbólowe przynoszą marne efekty, powinna zapalić nam się lampka alarmowa. Chroniczne bóle głowy związane ze stresem wywoływane są poprzez nadmierne wydzielanie adrenaliny oraz pobudzenie układu nerwowego. Jest charakterystyczny tętniący ból w skroniach, pojawiający się w sytuacji silnego stresu i nasilający się z czasem obejmując całą głowę. To prosta droga do migren – osoby pod wpływem długotrwałego stresu, także z czasem obserwują światłowstręt oraz nadwrażliwość na hałas.

2. wypadanie włosów

Stres powoduje osłabienie cebulek włosów w związku z czym obserwujemy coraz większą ilość włosów zostających na grzebieniu. Włosy są osłabione, pozbawione blasku. Co warte zapamiętania – długotrwały silny stres może być przyczyną łysienia plackowatego, które jest chorobą nieuleczalną i nawracającą.

3. bóle kręgosłupa – sztywnienie mięśni

Bóle pleców, które zazwyczaj zrzucamy na karb pracy siedzącej, bądź nieodpowiedniego materaca również mogą być objawem chronicznego stresu. Odczuwamy wtedy silny ból odcinka lędźwiowego oraz szyjnego, spowodowanego przez napięcie mięśni wywołane właśnie… stresem

4. rozregulowanie cyklu dobowego

Bezsenność, ciągła gonitwa myśli. Chorzy najczęściej nie mogą usnąć z powodu odczuwanego napięcia oraz natłoku pesymistycznych myśli. Brak snu wpływa bardzo niekorzystnie na gospodarkę hormonalną oraz prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Deprywacja senna ma opłakane skutki – człowiek cierpiący na bezsenność w niedługim czasie przestaje być zdolny do poprawnego funkcjonowania.

5. Zanik miesiączki u kobiet

Nadmierne wydzielanie adrenaliny i ogólne napięcie mięśni powoduje u kobiet całkowite rozregulowanie cyklu owulacyjnego. Miesiączka zanika, a co za tym idzie kobieta odczuwa jeszcze większy stres z tym związany. Można to porównać do błędnego koła – nadmiar stresu – zanik miesiączki – kolejny czynnik stresogenny. Dodatkowo zaczyna się wydzielać prolaktyna, czyli hormon, który jest zazwyczaj obecny u kobiet ciężarnych. Jego zadaniem jest hamowanie owulacji, co może powodować nawet trwałą bezpłodność.

6. problemy z cerą

U osób pod wpływem przewlekłego stresu zaczynają się pojawiać nieobserwowane dotąd problemy z cerą. Wypryski, przesuszona cera bądź tak zwana pokrzywka – czerwone plamy, które pojawiają się na twarzy, szyli i dekolcie. Jest to także związane ze wspominanym wcześniej zachwianiem gospodarki hormonalnej.

7. problemy układu trawiennego

Mówimy tu nie tylko o bólach brzucha. Pod wpływem stresu może pojawiać się biegunka czy zaparcia. Dodatkowo w związku z napięciem błon śluzowych otaczających żołądek oraz dwunastnicę jesteśmy narażeni na wystąpienie wrzodów. Osłabiona odporność śluzówki zwiększa podatność tych narządów na działanie kwasu solnego, co wywołuje brzemienne w skutki podrażnienia.

8. brak apetytu/nadmierne objadanie się

Cierpiąc z powodu chronicznego stresu zazwyczaj nie mamy ochoty na jedzenie, lub wręcz przeciwnie – pochłaniamy jego olbrzymie ilości. W pierwszym przypadku skutkiem jest niedożywienie organizmu, anemia, nie dostarczanie odpowiedniej ilości składników odżywczych – pojawiają się zajady, brakuje nam siły fizycznej, zdarzają się omdlenia.  Natomiast na skutek nadmiernego spożywania pokarmu, w połączeniu z zachwianą gospodarką hormonalną, jesteśmy narażeni na cukrzycę oraz otyłość.

9. choroby serca i układu krążenia

Stres powoduje nadmierne wydzielanie kortyzolu oraz adrenaliny, co z kolei ma bezpośredni wpływ na pracę serca. Na skutek tego serce jest jednoczenie pobudzane do szybszego bicia i spowalniane, co może być powodować wystąpienie arytmii bądź palpitacji serca. Jeżeli również cierpimy na niedobór magnezu, taki stan napięcia może być tragiczny w skutkach. Cała ta sytuacja prowadzi niestety do zatrzymania akcji serca. Wymienione hormony sprzyjają również pojawieniu się nadciśnienia, co może skutkować zawałem bądź wylewem.

10. uczucie dławienia, problemy z przełykaniem

Podczas sytuacji stresogennych, czujemy tak zwana „gulę w gardle”. Mamy problemy z przełykaniem, nasze gardło jest zaciśnięte do granic możliwości – poprzez napięcie mięśniowe. Niestety, uczucie to często nie mija po wyjściu ze stresogennej sytuacji. Potrafi się utrzymywać stosunkowo długo., uniemożliwiając jedzenie i z czasem powodując nawet ból.

Domyślamy się, że lektura tego artykułu nie była dla Was szczególnie przyjemna. Warto jednak wiedzieć, że długotrwałego stresu nie wolno bagatelizować. Jeżeli sytuacje stresogenne zdarzają się od czasu do czasu, nie mamy powodów do zmartwienia, ale jeżeli żyjemy w długotrwałym napięciu, należy jak najszybciej powiedzieć sobie „stop”. Zdrowie jest najważniejsze, bez niego nie osiągniemy ani sukcesów zawodowych ani nie zrealizujemy postawionych sobie celów. Warto zwolnić, odpocząć, usiąść na chwilę i odłożyć realizację danych zadań na kolejne dni. Jeżeli ktokolwiek z Was zaobserwował chociaż dwa z wymienionych objawów – polecamy nie czekać i udać się do lekarza. Starajcie się obniżać poziom stresu. Pamiętajcie, że wasze zdrowie powinno stać zawsze na pierwszym miejscu, nawet kosztem prestiżowej pracy czy danego osiągnięcia. Tyczy się to głównie przedsiębiorców, którzy mają tendencję do nadmiernego obciążania się obowiązkami i ciężkiej pracy nierzadko za kilka osób. Pamiętajcie, Work-life balance jest najważniejszy.

Śledź nas i Udostępniaj w sieci społecznościowej

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

19 + 4 =