,

Kto jest moim pracodawcą?

Kto jest moim pracodawcą?

Podczas prowadzonych przeze mnie szkoleń z zakresu sprzedaży czy obsługi klienta, spotykam się z niechęcią uczestników do osób z którymi pracują na co dzień i oferują im różnego rodzaju usługi czy produkty. Myślę tutaj o Klientach którzy postrzegani są przez niektórych pracowników jako „wróg publiczny numer 1”, uważani jako przyczynę wszystkich problemów i nieszczęść oraz słychać stwierdzenia iż, gdyby nie było Klientów praca by była cicha i spokojna. Warto zadać wtedy pytanie uczestnikom warsztatów „Kto jest ich pracodawcą?”. Padają różne odpowiedzi jak choćby szef, prezes, dyrektor czy kierownik. Niestety bardzo rzadko pada prawidłowa odpowiedź czyli … KLIENT.

Zazwyczaj wszyscy kojarzą pracodawcę z osobą która wypłaca im pensję. Warto więc w tym miejscu zacytować słowa Sama Waltona, założyciela firmy Wal-Mart, jednej z największych firm na świecie, „Jest tylko jeden szef - Klient. Może zwolnić każdego pracownika z prezesem włącznie - wystarczy, że wyda pieniądze gdzie indziej”. Słowa Sama Waltona trafiają w sedno prawidłowego myślenia – kim jest Klient w firmie czy organizacji. Ten cytat wywołuje początkowo burzę wśród uczestników lecz na koniec wszyscy dochodzą do tego samego wniosku iż, to właśnie Klient jest naszym pracodawcą. Okazuje się, że zmiana sposobu myślenia o Klientach, nie jako wrogach, lecz o osobach, które decydują o być albo nie być pracownika w firmie, powoduję sporą przemianę mentalną i może poprawić jakość pracy i rozpocząć lub polepszyć budowanie relacji z Klientem.

Można też pójść dalej i wysnuć wniosek iż Klienci składają się na pensje pracowników dzięki czemu pracownicy uświadamiają sobie, iż każda wydana złotówka przez klienta na produkt czy usługę jest dokładaniem się do comiesięcznej wypłaty. Oczywiście za zmianą sposobu myślenia musi iść również wiedza oraz umiejętności dlatego warto wziąć udział w szkoleniu z zakresu profesjonalnej obsługi Klienta by dowiedzieć się jak to zrobić by Klient został profesjonalnie obsłużony i miał ochotę do nas wracać.
Autor: Marcin Grzelak

Śledź nas i Udostępniaj w sieci społecznościowej

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

six + ten =