,

Negocjacje z klasą - taktyka „dokręcanie śruby”

Negocjacje z klasą - taktyka „dokręcanie śruby”

Dziesiąta taktyka negocjacyjna jest w pewien sposób magiczna. Pokazuje, jak wiele możliwości macie już podczas rozmów biznesowych, jeśli jesteście z nami od początku. Jeśli nie, nic straconego. W naszej „Bazie Wiedzy” znajdziecie wszystkie poprzednie artykuły, będą czekać na was tak długo, jak będzie trzeba. Dzisiaj natomiast przygotowaliśmy dla was opis taktyki dokręcania śruby.

Taktyka dokręcania śruby sprawdza się dość dobrze, w sytuacji, gdy to druga strona składa nam ofertę. Naszym zadaniem jest przyjrzeć się jej, a następnie spytać, czy oponent mógłby nam jednak przedstawić korzystniejszą, atrakcyjniejszą propozycję. Po zaprezentowaniu nam kolejnej opcji ponawiamy reakcję, przysłowiowo „dokręcając śrubę”. Wywieramy w ten sposób presję na drugą stronę, która wraca z coraz to lepszą ofertą. Jednocześnie sami nie jesteśmy zmuszeni do szukania rozwiązań. Stajemy niby na piedestale, jak panienka na wydaniu, odrzucająca kolejnych kandydatów. Ale uwaga! Tak samo jak panna na wydaniu nie chcemy skończyć bez żadnych opcji, dlatego w odpowiednim momencie ofertę należy przyjąć.

Ochronić nas przed działaniem taktyki może zwykła dociekliwość. Jeśli druga strona żąda od nas lepszej oferty, pytamy: dlaczego oferta nie odpowiada, w jakim stopniu? Musimy wymusić na drugiej stronie podanie konkretów. Możemy też posunąć się do pytania, czy oferta będzie do zaakceptowania w granicach realiów rynkowych. Nie chcemy przecież być stratni w wyniku negocjacji. Jeśli oponent nie będzie potrafił się do tego ustosunkować, należy rozważyć przerwanie rozmów.

Śledź nas i Udostępniaj w sieci społecznościowej

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 − three =