,

Syndrom Burnout - wypalenie zawodowe

Syndrom Burnout - wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe nazywane jest często chorobą cywilizacyjną XXI wieku. Kiedy praca zaczyna nas męczyć, a każdy dzień w niej spędzony staję się koszmarem, to doświadczamy wówczas pierwszych objawów wypalenia zawodowego. Jest ono wynikiem stresu występującego na skutek przepracowania i najczęściej dotyka osób wykonujących zawody wymagające intensywnych kontaktów z ludźmi. Jak zatem budować swoją karierę, by nie spalić się w pracy?

Wypalenie zawodowe, choć jego etapy i przebieg zależne są od nas samych, z reguły przebiega podobnie. Jego pierwszym symptomem jest uczucie stopniowego wyczerpania i narastające zmęczenie organizmu. Redukcja aktywności to kolejny etap – pojawia się wycofanie i apatia. Pracownikowi nie chce się angażować ani w sprawy firmowe ani prywatne. Wówczas zauważyć można pierwsze reakcje emocjonalne: brak motywacji do pracy, agresja w stosunku do pracowników, negowanie zdania innych, czy też niechęć do współpracy, która staje się trudna. Kiedy pracownik mimo wszystko nadal nie zauważa problemu, mogą zacząć pojawiać się problemy zdrowotne, które tak naprawdę będą wołaniem o pomoc z przemęczonego pracą i stresem ciała. Ostatnim, bardzo niebezpiecznym etapem wypalenia jest faza desperacji, która prowadzić może do rozwinięcia się depresji, uzależnień, a nawet samobójstwa. Choć poszczególne etapy wypalenia zawodowego są względnie stałe, pracownicy rzadko zauważają u samych siebie początki problemu. Osobą, która może je dostrzec i zapobiec dalszemu rozwojowi, jest pracodawca.

„Pracodawca obserwując pracownika w sytuacji zawodowej w dłuższej perspektywie czasowej jest w stanie rozpoznać syndrom wypalenia zawodowego. ” Co jednak może on zrobić w takiej sytuacji? Widząc pierwsze objawy tego syndromu, pracodawca powinien wraz z pracownikiem zastanowić się nad przyczynami takiej sytuacji i możliwymi rozwiązaniami. Można wówczas zapewnić pracownikowi dłuższy urlop, zmniejszyć zakres zadań, bądź dać większe pole do działania i samodzielności. Najgorszą rzeczą, jaką szef może zrobić jest udawanie, że problemu nie ma. My sami również możemy się przyczynić do tego by nie wpaść w ten marazm.

Oto kilka przydatnych wskazówek:

  • nie bójmy się dostrzegać pierwszych objawów i radzić sobie z nimi
  • zapewniajmy sobie relaks i odpowiednią ilość snu
  • róbmy sobie przerwy - ważne są te w czasie dnia, jak również urlop, który najlepiej wykorzystać w całości
  • znajdźmy sobie hobby - dzięki pasji zachowujemy poczucie sensu i celu naszego życia
  • nagradzajmy się, kiedy coś nam się uda
  • oddzielajmy życie prywatne od zawodowego
  • bądźmy aktywni fizycznie
  • zwiększajmy swoje kwalifikacje zawodowe - szkolmy się, korzystajmy z konferencji, wymieniajmy się doświadczeniem z innymi; uczmy się, rozwijajmy, nie stójmy w miejscu!

Za każdym razem, gdy zadajemy sobie pytanie: „Czego chcę? Czego potrzebuję?”,

zwiększamy świadomość samego siebie i przyczyniamy się do własnego, osobistego rozwoju. Dzięki takiej postawie będziemy mogli robić to, co daje nam satysfakcję, radość i spełnienie. I właśnie takiego zajęcia życzymy wszystkim, którzy nie boją się podjąć wyzwania.

Śledź nas i Udostępniaj w sieci społecznościowej

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nineteen − 14 =