W ŚWIECIE MERCHANDISINGU: Kolory w merchandisingu – dlaczego są ważne?
Kolory odgrywają kolosalną rolę w naszym życiu. W pracy, w domu, w sypialni, za oknem. Wie o tym każdy, kto dziecku pomalował pokój na jaskrawo żółto. Nasza percepcja zaprogramowana jest w taki sposób, że reagujemy emocjonalnie na bodźce zewnętrzne. Kolor stanowi jeden z takich właśnie bodźców – impulsów, które komórki nerwowe przetwarzają w ściśle określony sposób. Stąd też, w niektórych wnętrzach czujemy się swobodnie i komfortowo, a w innych będziemy podenerwowani. Visual merchandising czerpie pełnymi garściami z tej wiedzy, aranżując przestrzeń sprzedaży z wykorzystaniem kolorów przyswajanych przez konsumenta najlepiej.
Pracując w punkcie sprzedaży, można grać emocjami klientów. Czasem nieświadomie – niewłaściwie łącząc kolory i ustawiając towar wbrew podstawowym zasadom merchandisingu. Wtedy powstaje ryzyko, że klient nie wróci do takiego sklepu. Bo odczuł chaos na półce, bo nie mógł nic znaleźć, bo zmęczył się patrząc na pstrokate kolory opakowań, ustawionych błędnie obok siebie. Niektóre połączenia barw nie tylko powodują dyskomfort – one wręcz uderzają w zmysły odbiorcy i nie pozwalają się skupić. Po takiej wizycie w punkcie gdzie ściany nieładnie skontrastowano z meblami a barwy na opakowaniach tworzą kumulację nie do zniesienia, konsument będzie długo pamiętał żeby ten sklep omijać szerokim łukiem. To pewne.
Visual merchandising określa między innymi szereg zasad odnoszących się do łączenia barw, ich walorów oraz nasycenia. Podstawą tej teorii jest zasada, w myśl której oko ludzkie bez dyskomfortu może zapamiętać trzy barwy jednocześnie. Oczywiście, zgodnie ze sobą skomponowane – według spójności na palecie barw. Dlatego aranżacje na półce według najlepszych praktyk są oparte na zasadzie powtarzalności barw, maksymalnie trzech – w formie szachownicy. Ustawione w ten sposób produkty są łatwo zauważalne przez klienta i powodują poczucie ładu i porządku. Jeżeli do tego ekspozycja ma cechy reguły multifacingu lub na przykład wykorzystuje pionowe bloki kategorii – merchandising można uznać za zrobiony na piątkę.
Ciekawa gra kolorami polega na cyklicznej zmianie wystawy, w oparciu o kilka prostych technik. Towary z różnych kategorii ustawia się według jednej kolorystyki, przy czym zmiana następować powinna zawsze na kolor z przeciwległego miejsca na palecie barw. Można bawić się odcieniami, urozmaicając półkę – wykorzystując ciepłe lub zimne kolory łatwo jest wizualnie powiększyć lub zmniejszyć optycznie wystawę.
Techniki visual – merchandisingowe należy stosować współgrając z kolorystyką wnętrza. Nie należy używać w sklepie barw mocno kontrastujących ze ścianami, bo może okazać się że klient zupełnie nie zwróci uwagi na atuty oferty. Barwy stosowane w punkcie sprzedaży wpływają ponadto na odczucia i samopoczucie klientów oraz personelu. Odcienie szarego i niebieskiego – istotne w relacjach biznesowych – w punkcie sprzedaży detalicznej nie sprawdzą się, bowiem wpływają na zmniejszenie efektywności pracowników. Nastrój poprawiają z kolei żółty i pomarańczowy – warto zwrócić uwagę jak wiele opakowań zawiera te barwy. Brąz i błękit wspomagają koncentrację – co będzie plusem przy kasach, ale minusem na sali sprzedaży. Ciemne kolory optycznie zmniejszają, jaśniejsze – powiększają. Warto pamiętać o tych zasadach, planując merchandising w swoich punktach.
Powodzenia!
Przeczytaj również:

Najlepsze szkolenia dla menadżerów, które rozwiną Twoje kompetencje

Dofinansowanie do szkoleń
